Wspólnota Chrześcijańska Metanoia Strona Główna Wspólnota Chrześcijańska Metanoia  
  Forum Wspólnoty Chrześcijańskiej Metanoia-Eucharystyczny Płomień      FAQ      Szukaj      Użytkownicy      Download      Album      Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Dorota- świadectwo
Autor Wiadomość
Otisana 
domownik


Dołączyła: 27 Maj 2011
Posty: 635
Skąd: z nieba
Poziom: 23
HP: 24/1225
 2%
MP: 585/585
 100%
EXP: 2/65
 3%
  Wysłany: 2011-10-01, 00:15   Dorota- świadectwo

Witajcie :)

Czytając Wasze świadectwa, tak pomyślałam sobie, to niesamowite jak Pan Bóg nas zmienia. Czytając słowa, czując słowa, zaczynam też okrywać te wszystkie kolory i zapachy z jakich Bóg nas stworzył. Przed paroma dniami podjęłam się napisania, krótkiego świadectwa mojego życia i wyszły prawie 4 kartki A4, gdzie jeszcze nie wszytko ujęłam.
Postaram się wyszczególnić najważniejsze aspekty.

Pochodzę z katolickiej rodziny. Jednakże czasy i sposób wychowania nacechowany był obrazem Boga jako Surowego Sędziego. Przez wiele lat tak Go postrzegałam. Z jednej strony bałam się Boga, z drugiej szanowałam za sprawiedliwość. Stworzyłam obraz, którego sama do końca nie rozumiałam.
W wieku 15 lat miałam wypadek, w którym zostałam potrącona przez samochód jadący ze znaczną prędkością. Przefikołkowałam (może chciałam już wtedy nauczyć się latać) upadając częścią głowy na krawężnik. Straciłam przytomność i wszystko wydawało mi się snem. Dowiedziałam się, że brakło mi parę milimetrów, a zginęłabym na miejscu. Z wypadku pamiętałam jedynie obraz: anioła, diabła, oraz Jezusa, który powiedział: "to jeszcze nie czas". Potem poczułam twardą i niewygodną płaszczyznę pod plecami i głos: "oddychaj, oddychaj..." Dla mnie był to cud. Kolejny, to iż nie miałąm nic złamanego, nieraz prosiłam Boga, abym nic nie miała złamanego. Lekkie potłuczenie, dwa drobne szycia...
Od tamtego czasu coś się we mnie zmieniło. Każdego roku przez wiele lat 8 marca traktowałam jako prezent życia od Pana Boga.

Na studiach poznałam koleżankę, która interesowąła się różnymi magicznymi rzeczami. Na początku wyglądało to bardzo niewinnie. Jakieś karty, potem karty tarota, metoda silvy, jakiś dziwny taniec z hajatem (gdzie pełno było reikowców). Fascynowało mnie to wszystko, wchodziłam w to powoli. Jednak, gdy wyczułam, że coś jest nie tak. Moja koleżanka opowiada o Atlantydzie, Inkach itp. i nagle Kościół był potępiany. Zaczęłam się zastanawiać nad moim zachowaniem, które było inne, bardziej złośliwe i wszystko oddalało mnie od Kościoła. Było to na tyle duże odczucie duchowe, że postanowiłam jechać na rekolekcje, chociaż nigdy nie byłam na takich. Znalazłam jedne u Salwatorianów Krakowskich. Pojechałam i coś się zmieniło. Potem zgłosiłam się na rekolekcje ignacjańskie, które były oszczyczeniem mojej duszy. Odkrywałam Boga, który mnie kocha, który ze mną rozmawia. Doświadczenie to było na wielu płaszczyznach. Czułam się szcześliwa, gdy znalazłam wspólnotę Odnowy, która przybliżała mi miłość Boga i charyzmatyczność. Dzieki niej byłam na rekolekcjach charyzmatycznych w Częstochowie, gdzie otrzymałam dar łez i pierwszy raz zaczęłam śpiewać w językach.

Moja nieodparta chęć zwiedzania świata i niemożność usiedzenia na miejscu oraz inne sprawy skierowały mnie po jakimś czasie do Londynu. Nie układało mi się tam, cierpiałam z samotności, zepsucia, które także mi się udzielało. Czułam, że umieram duchowo, że będę jak to miejsce, a ja tak bardzo nie chciałam być tak zniszczona i obojętna. W grudniu wróciłam na Święta do domu. Wtedy pojawiły się piersze objawy choroby mojej mamy. Wszystko wyglądało bardzo niepozornie, myślałam, że trzeba przeczekać i mama, wstanie z łóżka. Było coraz gorzej. Tuż przed planowanym powrotem do Londynu, w lutym dowiedziałam się, że mama umiera na raka. Nie była tego świadoma. Modliłam się do Boga, i otrzymałam słowa dla niej: "weź swe łoże i chodź", powiedziała mi, że to toś innego znaczy. Widziałam jak bardzo cierpi, a biło z niej tyle pokoju, nie narzekała, tylko z zawierzeniem patrzyła na Matkę Boską Częstochowską w zielonych szatach. Ten obraz wisiał nad jej łóżkiem. Do końca życia pozostawała świadoma. Odeszła do Pana pięknego majowego dnia mając przy łożu córki i męża. Byłam dumna z mojej mamy i szczęśliwa, że już nie cierpi, że jest u Pana Boga.

Potem przyszedł duży ból i gniew. Jak wtedy czułam, chyba największy w moim życiu. Wszystko straciło sens. Modliłam się do Boga, żeby mnie zabrał z tego świata. Wszystkie moje marzenia prysły jak bańka mydlana. Myślałam, że nie potrafię wybaczyć tego Bogu. Od czasu do czasu ratowałam się rekolekcjami. Powoli Bóg przemieniał moje serce. Zaangażowałam się we wspólnotę, która miała być zaczynem jak Samarytanka. Niestety z czasem wszystko zaczęło się zmieniać. Bóg przemawiał do mnie przez słowa i obrazy. Będą po wylaniu darów Ducha Świętego 12.02.2011 wzrosło we mnie przekonanie, że mam się stać nikim, być kimś ostatnim, dać się ukryżować dla wspólnoty. Różne wydarzenia i przemyślenia sprawiły, że postanowiłam odejść. Długo męczyłam się z tą decyzją, aż Bóg ponownie przemówił
w lipcu 2011 r. przez słowa Izajasza:
"Nie wspominajcie wydarzeń minionych, nie roztrząsajcie w myśli dawnych rzeczy" Iz 43.18
"Ja, właśnie Ja przekreślam twe przestępstwa i nie wspominam twych grzechów" Iz 43.25
Poczułam, że Bóg wybacza mi moje grzechy i zaniedbania wobec byłej wspólnoty.

Będąc gościnnie na spotkaniu wspólnoty Metanoii, której strasznie się bałam przez niezbyt pozytywne opinie, spotkałam brata Augustina z Nigerii, którego nauczanie poruszyło mnie.
To było 13.02.2011 r. wtedy spotkanie prowadziła Asia, która mówiła słowa potwierdzające się z tymi jakie otrzymałam dzień wcześniej w innej wspólnocie, byłam zaskoczona.
Na koniec spotkania Augustin poprowadził modlitwę, po której miałam obraz, że moje ciało na całej swej wysokości jest płomieniem, wtedy zrozumiałam 1 raz, że duch może odłączyć się od ciała. Było to coś czego nie rozumiałam: jak ciało może dążyć do czegoś innego, a duch do czegoś innego, jak wszystko jest w moim ciele.

Każde spotkanie w Metanoii jest inne i ciągle coś odkrywam, do tego czuję wielki pokój. Odkrywam też moje grzechy i ich powiązania ze sobą, jest w tym tyle światła i czuję Moc Ducha Świętego gdy jest uwielbienie i modlitwy.

Jeżeli dotarliście do tego miejsca, to znaczy, że to prawie końcówka. Z tym, że ja ciągle jestem przemieniana przez mojego Ukochanego Trójjedynego Boga. Jemu chwała i cześć na wieki!

Uściski w Panu!
_________________
Ojcze naucz mnie kochać siebie tak jak Ty mnie kochasz!
Moje inspiracje: https://www.youtube.com/watch?v=6TMVTqwbprM
In Your Presence- Jason Upton "Ojcze właśnie powracam. Od rzeczy, które przywykłem robić. Ponieważ gdzieś w trakcie podróży. Myślę, że zagubiłem podtrzymującą wiarę"
Chris Tomlin - We Fall Down https://www.youtube.com/watch?v=A9jhLNDfAKQ
Ostatnio zmieniony przez Krzysiek 2012-08-02, 17:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Koras 
Moderator



Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 3366
Skąd: Sosnowiec
Poziom: 44
HP: 591/6573
 9%
MP: 3138/3138
 100%
EXP: 179/204
 87%
Wysłany: 2011-10-01, 03:39   

Chwała Bogu za Ciebie Doroto.
Wierzę, że w relacji z Jezusem odkryjesz skarb jaki włożył w Tobie i zdobędziesz świat dla Niego :)
_________________
On moje serce zaprawia do walki,
moje palce do wojny ..
(Ps 144:1)

http://www.metanoia.priv.pl/viewtopic.php?t=58
 
 
     
Otisana 
domownik


Dołączyła: 27 Maj 2011
Posty: 635
Skąd: z nieba
Poziom: 23
HP: 24/1225
 2%
MP: 585/585
 100%
EXP: 2/65
 3%
Wysłany: 2011-10-01, 14:56   

Dzięki Korniakk :o k:
<piąteczka> Bracie w Panu.
Zawsze wiesz co powiedzieć, chyba zrobię listę pytań :wink:

------
P.s. A pamiętasz tę bajkę: "Babciu, a dlaczego masz takie duże 'szklane' oczy?" Bo po nocy nie śpię 8)
_________________
Ojcze naucz mnie kochać siebie tak jak Ty mnie kochasz!
Moje inspiracje: https://www.youtube.com/watch?v=6TMVTqwbprM
In Your Presence- Jason Upton "Ojcze właśnie powracam. Od rzeczy, które przywykłem robić. Ponieważ gdzieś w trakcie podróży. Myślę, że zagubiłem podtrzymującą wiarę"
Chris Tomlin - We Fall Down https://www.youtube.com/watch?v=A9jhLNDfAKQ
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł fixing Program do sklepu
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 14