WIECZÓR DZIĘKCZYNNY TUŻ-TUŻ!

Choć wiem, że jeszcze dwa miesiące tego roku przed nami. I wiem, że Bóg nie zawiesza na ten czas swojej działalności, czekając na Wieczór Dziękczynny, to jednakże zbliża się to najpiękniejsze Spotkanie Uwielbienia roku.
Otóż… [!] 31 grudnia podziękujemy Bogu za to, co dla nas zrobił w mijającym właśnie roku. To będzie także podziękowanie składane sobie nawzajem, za to co wspólnie zrobiliśmy.
Gdy myślę o Bogu przyjmującym podziękowania, to mam przed oczyma ten fragment [Łk 17,11-19]:
Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych.
Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: «Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami!» Na ich widok rzekł do nich: «Idźcie, pokażcie się kapłanom!» A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: «Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec». Do niego zaś rzekł: «Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła».

I widzę w tych wersetach ludzką twarz Jezusa – On potrzebował takiego odruchu człowieczeństwa (nam też jest przecież miło, gdy ktoś jest nam za coś wdzięczny, gdy mówi „dziękuję”). I Jezus pragnął przy tych podziękowaniach bliskości. Bo tylko ten „jeden z dziesięciu” miał bliską relację z Bogiem. Wcześniej wołał do Niego z daleka, ale tym razem zbliżył się do Niego. Zbliżył się żeby Mu podziękować. Zbliżył się nie po to, żeby prosić o jeszcze, nie po to żeby wyrzucać że długo czekał, nie po to żeby się użalać. I tylko on dowiedział się co go uzdrowiło…
Czy chcesz być w tej dziewiątce, która tylko z daleka woła do Boga?
Czy wolisz z nami podejść do Niego, i upaść przed Nim, i oddać Mu chwałę za to co uczynił w 2019 roku?
Spotkajmy się 31 grudnia!

Czwartkowa Msza wspólnotowa